Budżet cięć uchwalony

W środę 28 grudnia rada miasta i gminy uchwaliła budżet na rok 2012. W przyszłym roku sytuacja finansowa gminy będzie wyjątkowo trudna. Przewidywane wpływy do gminnej kasy będą niższe o około 10% niż w kończącym się właśnie roku.  Prace nad uchwałą trwały do ostatnich chwil. Kilka godzin przed sesją odbyło się spotkanie burmistrza z rajcami mające na celu dokonanie korekt w projekcie budżetu.

Początkowo sesja przebiegała spokojnie a radni jednogłośnie przyjmowali zgłoszone poprawki. Atmosfera na sali obrad stała się nerwowa w czasie przewidzianym na pytania i interpelacje. Radni opozycji chcieli dowiedzieć się od burmistrza dlaczego prognozowane na przyszły rok wpływy będą znacznie niższe od tegorocznych, czy są opracowywane rozwiązania mające poprawić stan finansów, czy w przyszłości sytuacja się nie powtórzy oraz o możliwość redukcji wydatków na wynagrodzenia dla pracowników urzędu miasta i nauczycieli, które w naszej gminie pochłaniają aż 42% budżetu.

 

Odpowiadając burmistrz Dariusz Zieliński jako główne przyczyny wskazał między innymi niekorzystną koniunkturę makroekonomiczną w kraju, zamknięcie składowiska odpadów w Łubnej, brak inwestycji spowodowany protestami mieszkańców oraz opóźniającą się budowę obwodnicy. Mówiąc o planach na przyszłość burmistrz podkreślał znaczenie planowanej obwodnicy Góry Kalwarii oraz drogi krajowej 79 (budowa ma się rozpocząć niebawem), która po przebudowie będzie impulsem do rozwoju gminy i przyciągnie inwestorów. Ratusz  planuje wykorzystać 21 hektarową działkę w Łubnej, która była przeznaczona pod planowany zakład utylizacji odpadów oraz pozwolić na wybudowanie na terenie gminy sklepu wielkopowierzchniowego. Ma to spowodować wzrost wpływów z podatków od firm i z PIT. Z tego ostatniego wpływy do budżetu gminy nie wzrastają od dłuższego czasu. Niemożliwa do zrealizowania jest redukcja wydatków związana z wynagrodzeniami. Wypłaty dla nauczycieli reguluje ustawodawstwo krajowe, na które gmina nie ma wpływu. W urzędzie gminy podwyżek nie było od 2 lat. Co więcej, zadania własne gminy są stale poszerzane i do ich realizacji potrzebni są pracownicy.

W trakcie dyskusji wszyscy byli zgodni, że sytuacja w jakiej znalazła się gmina jest wyjątkowo trudna i nie wydarzyła się od co najmniej kilkunastu lat. Radni z Platformy Obywatelskiej proponowali porozumienie z sąsiednimi gminami i zakupy grupowe energii co mogłoby pozwolić zaoszczędzić nawet 30% ponoszonych przez gminę kosztów. Koalicja nawoływała opozycję do współpracy co spotkało się z ripostą Pawła Olbrycha, który podał przykład półrocznej zwłoki w omówieniu pomysłów radnych dotyczących zmian w Czersku. Wiceprzewodniczący Jacek Gliński zaproponował by oszczędności szukać najpierw u siebie i obniżyć diety radnych o 50%.

Budżet został przyjęty siedemnastoma głosami przy czterech wstrzymujących się.

 
Reklama
Pogoda